Wszystkie »

  • Wpisów:4
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:24
  • Licznik odwiedzin:4 890 / 2113 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
nasza dzisiejsza kolacjo-deser



zmiksowane owoce : świeże kiwi i mrożone truskawki słodzone naturalnym miodem

zdrowe ? jak dla mnie tak
zdrowe i pyszne !
 

 
Niedzielny obiad



Pieczony filet z łososia w piekarniku ( przyprawy, cytryna ). Do tego sałatka : roszpunka, sałata lodowa, pomidorki koktajlowe, ogórek zielony, oliwki zielone, sos ( oliwa z oliwek + przyprawy ), do tego sos jogurtowy z pesto bazyliowym

Wczorajsza kolacja



Sałatka : mix sałat, mango, orzechy włoskie, ser sałatkowy, kurczak w przyprawach, wszystko polane sosem ( oliwa z oliwek, cytryna i ulubione przyprawy )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zaczynałam już dużo razy i prawie zawsze ze złym skutkiem. Teraz już nie mam wyjścia ! Za niecałe 11 miesięcy Nasz ślub <3 Zaczynam z najgorszą wagą jaką kiedykolwiek miałam : 89 kg porażka na całej linii. Wyglądam i czuje się fatalnie. Zaniedbana i ociężała. Znudzona życiem, leniwa, negatywnie nastawiona. Czym więcej zatracam się w życiu domowym tym bardziej nie chce mi się z niego wychodzić. 10.10.15 nasz ślub. Nie wiem jak to zrobię ale muszę schudnąć i to sporo. Śmieje się, że jeśli tego nie zrobię to ślubu nie będzie oczywiście to żart, ale Wiem, że jak nie uda mi się schudnąć to nie będzie to mój najpiękniejszy dzień w życiu. Chujowa perspektywa więc ruszam swoją tłustą dupę i robię coś ze swoim życiem. Teraz mój dzień zamyka się na pracy i siedzeniem przed TV - mega ambitnie wstyd głośno mówić. Oczywiście przed innymi nie pokazuje, że jest tak źle ale naprawdę jest bardzo źle. Nie mam ochoty nawet wyjścia ze znajomymi na piwo. Ogólnie dużo by gadać , a nie chce bo podobno należy zmienić swoje myślenie.
Od niedzieli zaczęłam zdrowe gotowanie. W następnym wpisie pochwale się z moich kulinarnych osiągnięć Dostałam w pracy kartę MultiSport. Byłam już kilka razy na fitness ale znowu od kilku dni siedzę na dupie w domu. Więc zapisałam się na jutro na zajęcia. Ostro zabieram się do pracy. Mam 10 miesięcy aby wyglądać normalnie

Kto jeszcze z Was zaczyna walczyć o siebie ?
  • awatar DzieńBasiny: ja ostatnio często miałam takie złe dni :/ ilość kilogramów tylko rośnie. Dziś za to na kolacje zrobiłam sobie deser owocowy : zmiksowane kiwi i truskawki :)
  • awatar amelia-1989: Ja też się okrutnie zaniedbałam :( Zaczęłam chodzić n siłownię, jem więcej jogurtów, ograniczyłam fast food... ale ciągle mam chwile ,,załamki''. Dziś kupiłam dwie czekolady! zero samokonroli...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

emeczka
 
czemu-nie
 
bilans jest dobry więc dołączam do Was? dieta najważniejsza ! w kupie zawsze raźniej bo wiem, że ktoś stara się razem ze mną
u mnie : kawa, 2 x kromka ciemnego chlebka z szynką i pomidorem, jogurt z płatkami i otrębami, 3 x mandarynka i za chwilę będą warzywa na patelnię, do tego woda, zielona i czerwona herbata
Może być ? Na 19 idę na ćwiczenia lub zrobię w domu killera
  • awatar EmeczkaGo: @Czemu nie †: no to bardzo się cieszę :D musi mi się udać :) pierwszy cel do Sylwka :P
  • awatar Czemu nie †: jesteś wpisana :) Bilans piękny i zdrowy! powodzenia w dalszych dniach :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›